Opublikowano: 15 maja 2024 · Aktualizacja: 1 maja 2025
Miasta nie są środowiskiem wrogim dla owadów zapylających — pod warunkiem, że oferują odpowiednią bazę pokarmową i miejsca do gniazdowania. W Polsce udokumentowano ponad 470 gatunków dzikich pszczół, z których znaczna część bytuje w środowiskach zurbanizowanych, jeśli dostępna jest wystarczająca ilość roślin kwiatowych.
Dzikie pszczoły vs. pszczoła miodna
Dyskusja o zapylaczach w miastach zbyt często sprowadza się do pszczoły miodnej (Apis mellifera) i miejskich pasiek. Tymczasem to dzikie pszczoły — murarki, pszczolinki, miesierki, masmówki — są odpowiedzialne za zapylanie znacznie szerszego spektrum roślin i są bardziej efektywnymi zapylaczami w przeliczeniu na osobnika.
Pszczoła murarka ogrodowa (Osmia bicornis) zapyla podczas jednego wylotu od 50 do 100 kwiatów, podczas gdy pszczoła miodna przeciętnie 10–20. Różnica wynika z innej techniki zbierania pyłku — murarki przenoszą go na suchym owłosieniu odwłoka, przez co więcej ziaren pyłku spada na słupki kwiatów podczas kontaktu.
W badaniu przeprowadzonym przez Muzeum i Instytut Zoologii PAN na terenie Warszawy (2021) stwierdzono obecność 187 gatunków dzikich pszczół — to więcej niż w wielu obszarach wiejskich Mazowsza, gdzie intensywne rolnictwo radykalnie ograniczyło bazę pokarmową dla owadów.
Gatunki dominujące w miastach
Na podstawie inwentaryzacji przeprowadzonych w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu do gatunków najczęściej spotykanych w miejskich łąkach i parkach należą:
- Pszczoła murarka ogrodowa (Osmia bicornis) — gniazduje w łodygach roślin, szczelinach murów i specjalnych budkach. Aktywna od marca do czerwca, zapyla rośliny owocowe i łąkowe.
- Trzmiel ziemny (Bombus terrestris) — jeden z najwcześniej wylatujących trzmieli (od lutego), gniazduje w ziemi. Odwiedza szeroki zakres roślin, w tym chaber, wierzbówkę i koniczyny.
- Trzmiel ogrodowy (Bombus hortorum) — gatunek z długim języczkiem, zdolny do zapylania kwiatów o rurkowatej budowie (ostróżka, lnica). Preferuje ogrody i łąki z bogatym składem gatunkowym.
- Pszczelinka (Halictus spp.) — małe pszczoły społeczne gniazdujące w glebie. Szczególnie liczne na terenach z odkrytą, piaszczystą glebą.
Czego potrzebują zapylacze w mieście
Trzy podstawowe zasoby decydują o tym, czy dane środowisko miejskie jest odpowiednie dla dzikich pszczół:
- Baza pokarmowa przez cały sezon — od marca do października włącznie. Łąki jednorodne gatunkowo, kwitnące przez 4–6 tygodni, nie wystarczają. Konieczna jest sukcesja gatunków kwitnienia: wczesnowiosenne (wierzbówka, głogi), letnie (chabry, krwawniki, łopian) i późnoletnie (nawłocie, wrzosy, koniczyny).
- Miejsca gniazdowania — 70% gatunków dzikich pszczół w Polsce gniazduje w ziemi. Wymagają niezbyt zwartej, niezadarniowanej gleby, najlepiej piaszczystej lub lessowej. Pozostałe 30% gniazduje w łodygach roślin, szczelinach drewna lub kamieniu.
- Brak lub ograniczone stosowanie pestycydów — insektycydy systemiczne (w tym szereg środków dopuszczonych do użytku amatorskiego) są szkodliwe dla pszczół nawet w stężeniach poniżej progu śmierci, wpływając negatywnie na orientację, uczenie i zdolność do gniazdowania.
Rośliny szczególnie wartościowe dla zapylaczy miejskich
Nie wszystkie rośliny łąkowe mają jednakową wartość dla zapylaczy. Poniżej zestawienie gatunków szczególnie często wskazywanych w polskich opracowaniach entomologicznych jako kluczowe dla podtrzymania populacji dzikich pszczół w miastach:
- Krwawnik pospolity (Achillea millefolium) — kwitnie od maja do września, odwiedzany przez ponad 90 gatunków owadów zapylających w Polsce. Wysoce tolerancyjny na warunki miejskie, w tym zanieczyszczenie gleby.
- Koniczyna łąkowa (Trifolium pratense) — kluczowa roślina dla trzmieli z długim języczkiem. Wiąże azot atmosferyczny, poprawiając strukturę gleb ubogich.
- Cykoria podróżnik (Cichorium intybus) — kwitnie w lipcu i sierpniu, gdy baza pokarmowa jest najsłabsza. Kwiaty otwierają się wyłącznie rano, co czyni tę roślinę unikalnym zasobem dla zapylaczy aktywnych wczesną porą.
- Dziewanna wielokwiatowa (Verbascum thapsus) — wysoka bylina dostarcza dużych ilości pyłku, szczególnie cenionego przez samce trzmieli i pszczołę miodną.
Sygnały z badań długoterminowych
Instytut Ochrony Przyrody PAN prowadzi od 2017 roku monitoring populacji dzikich pszczół w 12 polskich miastach. Wyniki po 6 latach monitoringu wskazują, że w miastach z aktywnymi programami zakładania łąk liczebność gatunków z rodziny Apidae wzrosła średnio o 34% w porównaniu do miast bez takich programów. Szczególnie wyraźny wzrost odnotowano w grupie pszczół gniazdujących w łodygach roślin, co koreluje z pozostawianiem łodyg trzciny i baldaszkowatych nieprzyciętych przez zimę.
Źródła i literatura
- Instytut Ochrony Przyrody PAN – Kraków
- Muzeum i Instytut Zoologii PAN
- Pawlikowski T., Olszewski K. (2019). Pszczoły (Apidae) polskich miast. Wydawnictwo UMK, Toruń.